
Snorkeling w Hurghadzie
Zobacz kolorową rafę i ryby bez nurkowania z butlą. Idealne dla całej rodziny i osób nienurkujących.

Nemo z Morza Czerwonego
Fot. Diego Delso, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons. Zdjęcie kadrowane.
W skrócie
Tak, w Egipcie można zobaczyć „Nemo”, choć nie jest to dokładnie ryba z filmu. W Morzu Czerwonym żyje błazenek dwupręgi (Amphiprion bicinctus) - gatunek występujący tylko tutaj, w Zatoce Adeńskiej i na archipelagu Czagos, z dwoma białymi pasami zamiast trzech. Filmowy Nemo to Amphiprion ocellaris z raf Azji Południowo-Wschodniej i północnej Australii, którego w Egipcie nie ma. Błazenki mieszkają w ukwiałach na płytkich rafach i w rejonie Hurghady spotyka się je na większości nurkowań, często także ze snorkelem. Są terytorialne i potrafią uszczypnąć w palec, ale dla człowieka nie są groźne.
„Czy zobaczymy Nemo?” to pytanie, które na łodzi pada częściej niż pytanie o rekiny, zwykle od dzieci, ale nie tylko. Odpowiedź jest dobra: tak, błazenki żyją na rafach pod Hurghadą i należą do ryb, które pokazujemy najczęściej. Uczciwe zastrzeżenie jest jedno - to nie ten sam gatunek, co w filmie. Filmowy Nemo to Amphiprion ocellaris z trzema białymi pasami, mieszkaniec raf Azji Południowo-Wschodniej i północnej Australii. Nasz błazenek dwupręgi ma pasy dwa, jest bardziej żółtopomarańczowy i poza Morzem Czerwonym, Zatoką Adeńską i archipelagiem Czagos nie występuje nigdzie na świecie.
Błazenek całe dorosłe życie spędza w jednym ukwiale albo w kilku sąsiednich. Parzące czułki, które odstraszają inne ryby, jemu nie szkodzą, bo chroni go warstwa śluzu na skórze. W zamian ryba przegania zwierzęta podgryzające ukwiał i dostarcza mu resztek pokarmu. W ukwiale mieszka zwykle para i kilka mniejszych osobników. Największa ryba to zawsze samica; gdy jej zabraknie, samiec zmienia płeć i zajmuje jej miejsce, a największy z młodych zostaje samcem.
To ryba mała, ale z charakterem. Broni ukwiału przed wszystkim, co podpłynie za blisko, także przed nurkiem: wypływa naprzeciw, robi krótkie szarże w stronę maski i potrafi uszczypnąć w palec, szczególnie gdy pilnuje ikry złożonej na skale tuż przy ukwiale. Najlepsze zdjęcia wychodzą wtedy, gdy zawiśniesz nieruchomo metr dalej i poczekasz, aż ryby wrócą między czułki. Ukwiałów nie dotykamy - dla ryb to dom, a skórę człowieka też potrafią podrażnić.
Błazenek nie jest groźny dla człowieka, ale jest terytorialny. Gdy podsuniesz rękę lub kamerę pod sam ukwiał, ryba może uszczypnąć w palec - zęby ma drobne i zwykle kończy się na zaskoczeniu, czasem na lekkim zadrapaniu. Trzymamy dystans ok. metra, nie dotykamy ukwiału ani ryb, nie dokarmiamy i nie zaganiamy błazenków ręką do zdjęcia. Stres przy pilnowaniu ikry kosztuje rybę dużo energii, a odsłonięte jaja w kilka chwil zjadają wargacze.
Uszczypnięcie błazenka rzadko przebija skórę. Jeśli zostało zadrapanie, po wyjściu z wody przemyj je czystą wodą, zdezynfekuj i zabezpiecz plastrem, a przy podrażnieniu skóry po kontakcie z ukwiałem nie pocieraj tego miejsca. W razie wątpliwości - lekarz.
Zasady w zakresie kursów pierwszej pomocy EFR i DAN, nie porada lekarska.
Miejsce nurkowania potwierdzamy rano, zależnie od pogody i poziomu grupy.
Wybierz sposób, który pasuje do Twojego doświadczenia.

Zobacz kolorową rafę i ryby bez nurkowania z butlą. Idealne dla całej rodziny i osób nienurkujących.

Spróbuj nurkowania bez kursu i certyfikatu. Odkryj podwodny świat Hurghady pod okiem polskojęzycznego instruktora.

Dwa najlepsze miejsca rafowe w jeden dzień. Nurkowanie z łodzi dla certyfikowanych nurków z lunchem i transferem w cenie - uczciwa cena, bez ukrytych kosztów. Wypożyczenie sprzętu 15 €/dzień.
Najczęstsze pytania polskich nurków i turystów.
Jest jego bliski krewny. W Morzu Czerwonym żyje błazenek dwupręgi (Amphiprion bicinctus), który wygląda i zachowuje się bardzo podobnie, ale ma dwa białe pasy zamiast trzech. Ryba z filmu to Amphiprion ocellaris z raf Azji Południowo-Wschodniej i północnej Australii i w Egipcie jej nie ma. Dzieci różnicy zwykle nie zauważają, a nasz gatunek ma tę przewagę, że poza tym regionem świata nie zobaczysz go nigdzie.
Potrafi uszczypnąć, gdy ręka znajdzie się tuż przy jego ukwiale, zwłaszcza w okresie pilnowania ikry. Zęby ma drobne, więc zwykle kończy się na zaskoczeniu, rzadziej na lekkim zadrapaniu. To zachowanie obronne, nie agresja - wystarczy zachować ok. metra dystansu i nie wkładać palców między czułki.
Skórę błazenka pokrywa warstwa śluzu, na którą komórki parzydełkowe ukwiału nie reagują tak jak na inne ryby. Młody błazenek oswaja się z ukwiałem stopniowo, dotykając czułków coraz większą powierzchnią ciała. Innych ryb i skóry człowieka ta ochrona nie dotyczy, dlatego ukwiałów nie dotykamy.
Na płytkich, osłoniętych rafach, gdzie ukwiały rosną już na 2-5 metrach, między innymi w rejonie wysp Giftun, na Abu Ramada i na Shaab Sabina. Przewodnik zwykle zna położenie konkretnych ukwiałów i pokaże je z powierzchni. Pamiętaj, że to dzikie zwierzęta: szansa jest duża, ale gwarancji nie dajemy.