Nurkowanie HurghadaNurkowanieHurghada
Diugoń (Dugong dugon) żerujący na łące trawy morskiej koło Marsa Alam
Życie morskie

Diugoń w Hurghadzie - czy można go zobaczyć?

Krowa morska - uczciwie: nie u nas

Fot. Julien Willem, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons. Zdjęcie kadrowane.

W skrócie

W rejonie Hurghady diugonia (Dugong dugon) praktycznie się nie spotyka - nie ma tu żadnego miejsca w zasięgu jednodniowego rejsu, gdzie widywano by go regularnie, a pojedyncze obserwacje są wyjątkami. Powód jest prosty: diugoń żywi się wyłącznie trawą morską rosnącą w płytkich, osłoniętych, piaszczystych zatokach, a nurkowanie w Hurghadzie odbywa się na rafach koralowych z dala od brzegu. W Egipcie realne szanse dają zatoki koło Marsa Alam, przede wszystkim Abu Dabbab i Marsa Mubarak, około 280 km na południe, czyli 3,5-4 godziny jazdy. Nawet tam żyje zaledwie kilka osobników i spotkania nie da się zagwarantować.

Pytanie o diugonia dostajemy regularnie, zwykle w wersji „a gdzie u Was pływa krowa morska?”. Odpowiedź jest krótka i wolimy ją dać przed rezerwacją niż po: u nas nie pływa. W rejonie Hurghady nie ma miejsca, w którym diugonia widuje się regularnie, i żadna łódź nurkowa z Hurghady nie dopłynie w ciągu dnia tam, gdzie są na niego realne szanse. Pojedyncze obserwacje na północy się zdarzają, ale to wyjątki, o których mówi się potem latami.

Wynika to z tego, co diugoń je. To jedyny ściśle roślinożerny ssak morski: cały dzień skubie trawę morską, wyrywając ją z piasku razem z kłączami i zostawiając za sobą charakterystyczne, kręte bruzdy. Potrzebuje więc rozległych łąk w płytkich, osłoniętych zatokach o piaszczystym dnie. Nurkowanie w Hurghadzie to rafy koralowe na otwartym morzu - ściany, wieże i ogrody koralowe. Roślinności dennej jest w naszym rejonie mało: płaty w Turtle Bay i w zatoce Marsa Abu Galawa wystarczają żółwiom zielonym i konikom morskim, ale to są miejsca na żółwie i makro, nie na diugonia.

Realne adresy w Egipcie leżą daleko na południu, koło Marsa Alam: zatoka Abu Dabbab i Marsa Mubarak. Z Hurghady to około 280 km w jedną stronę, czyli 3,5-4 godziny jazdy - nie jest to wycieczka, którą da się połączyć z dniem nurkowym u nas. I nawet tam mowa o kilku osobnikach, które przypływają i odpływają, więc bywają dni i tygodnie bez żadnej obserwacji. Jeśli diugoń jest głównym celem wyjazdu, wybierz hotel w rejonie Marsa Alam. Plusy i minusy obu rejonów rozpisaliśmy w dziale „Przed nurkowaniem” - to nasze porównanie Hurghada czy Marsa Alam.

Bezpieczeństwo

Diugoń jest całkowicie niegroźny dla człowieka - to powolny, płochliwy roślinożerca. Zagrożony jest on sam: gatunek ma status narażonego na wyginięcie (kategoria VU na czerwonej liście IUCN), rozmnaża się bardzo wolno, a szkodzą mu przede wszystkim niszczenie łąk trawy morskiej, sieci rybackie i kolizje z łodziami. Jeśli spotkasz go na południu: nie dotykaj, nie płyń za nim i nie zawisaj nad nim. Jest ssakiem i co kilka minut musi wynurzyć się po powietrze, więc droga na powierzchnię ma zostać wolna.

Kiedy spotkasz diugoń w Hurghadzie

Diugoń - gatunek obecny w rejonie Hurghady przez cały rok, bez wyraźnego sezonu.
Gdzie szukać

Rafy, na których spotykamy diugoń

Miejsce nurkowania potwierdzamy rano, zależnie od pogody i poziomu grupy.

Zanurkuj z nami

Programy, w których to zobaczysz

Wybierz sposób, który pasuje do Twojego doświadczenia.

Codzienne nurkowanie
Nurkowanie dzienne
od
€45

Codzienne nurkowanie

4.9· 458 opinii

Dwa najlepsze miejsca rafowe w jeden dzień. Nurkowanie z łodzi dla certyfikowanych nurków z lunchem i transferem w cenie - uczciwa cena, bez ukrytych kosztów. Wypożyczenie sprzętu 15 €/dzień.

8:00-15:00 Średni od 12 lat
FAQ

Diugoń - pytania i odpowiedzi

Najczęstsze pytania polskich nurków i turystów.

Realnie nie. W zasięgu jednodniowych rejsów z Hurghady nie ma żadnego miejsca, gdzie diugoń bywa regularnie, a pojedyncze obserwacje w tym rejonie to wyjątki. Nie sprzedajemy wycieczek na diugonia i radzimy ostrożnie traktować każdego, kto w Hurghadzie taką oferuje. Na naszych rafach realne są za to żółwie zielone, delfiny i płaszczki.

Największe szanse dają zatoki z trawą morską koło Marsa Alam, przede wszystkim Abu Dabbab i Marsa Mubarak. Żyje tam kilka osobników, które przemieszczają się między zatokami, więc nawet na miejscu spotkanie jest kwestią szczęścia i bywają całe tygodnie bez obserwacji. Najrozsądniej mieszkać w pobliżu i próbować kilka razy, zamiast liczyć na jeden wyjazd.

Około 280 km w jedną stronę, czyli 3,5-4 godziny samochodem, zależnie od postojów i punktów kontrolnych. W obie strony daje to 7-8 godzin w aucie dla kilkudziesięciu minut w wodzie, bez żadnej pewności, że diugoń akurat będzie w zatoce. Dlatego nie łączymy tego z nurkowaniem w Hurghadzie - jeśli diugoń jest priorytetem, lepiej zaplanować pobyt w rejonie Marsa Alam. Szczegóły znajdziesz w naszym porównaniu Hurghada czy Marsa Alam.

Oba należą do rzędu syren, ale diugoń ma ogon rozwidlony jak delfin, a manat zaokrągloną „łopatę”. Diugoń żyje wyłącznie w morzu, w ciepłych wodach od Morza Czerwonego po zachodni Pacyfik, manaty zamieszkują rejon Atlantyku, także rzeki i ujścia rzek. W Egipcie występuje tylko diugoń, więc „manat z Marsa Alam” z folderów biur podróży to zawsze diugoń.